Lekcja 53

Filmowe antyutopie

Seksmisja
reż.: Juliusz Machulski

Przekładaniec
reż.: Andrzej Wajda

Opracowanie: Dr Piotr Skrzypczak

Seksmisja

reż.: Juliusz Machulski

Opis

Jest rok 1991. Telewizja transmituje eksperyment zahibernowania dwóch ochotników: Maksa i Alberta. Obaj budzą się jednak o wiele później niż to zakładał autor eksperymentu profesor Kuppelweiser – w roku 2044, po wojnie nuklearnej w odmienionym świecie, w którym nie ma już mężczyzn, a dzięki tzw. partenogenezie rodzą się już tylko same dziewczynki. Maks i Albert, najpierw zupełnie oszołomieni, próbują opanować sytuację i wydostać się z zamkniętego pod ziemią kompleksu, w którym panuje matriarchat, fałszowana jest historia ludzkości jako historia wyłącznie brutalnych i prymitywnych mężczyzn, a oni sami stać się mają królikami doświadczalnymi w eksperymantach pogardzających nimi kobiet.

Kobieca społeczność nie jest jednak jednolita, dwa skonfliktowane środowiska: „Archeo” i bardziej radykalne „Genetix” odmiennie traktują Maksa i Alberta. Pełna poznawczej pasji  piękna Lamia z „Archeo” od początku czuje sympatię do bezpośredniego, sprytnego, ale w gruncie rzeczy poczciwego Maksa. Jego również ujmuje uroda i życzliwość Lamii, która z czasem przezwycięża swą nieufność. Inaczej niż próbujący się urządzić w nowym świecie cwaniak Maks – intelektualista Albert w bardziej subtelny sposób próbuje ogarnąć całą sytuację, która i tak dla obu mężczyzn wydaje się sennym koszmarem.

Światem kobiet niepodzielnie rządzi Jej Ekscelencja – ktoś w rodzaju Wielkiego Brata z Roku 1984 Orwella. Wszechobecne podglądy i podsłuchy nie pozostawiają też wątpliwości, że świat kobiet, w którym znaleźli się Maks i Albert, ma charakter państwa totalitarnego.

Ciąg przekomicznych perypetii – słownych potyczek, ucieczek, pogoni i gagów rodem z kina slapstikowego – zmierza do zupełnie zaskakującego, piętrowego finału, w którym potwierdzi się powtarzane przez bohaterów twierdzenie, że „w końcu natura zwycięży”.

Rok produkcji 1983
Produkcja Zespół Filmowy „Kadr”
Reżyseria Juliusz Machulski
Scenariusz Juliusz Machulski we współpracy z Jolantą Harwtig i Pavlem Hajnym
Zdjęcia Jerzy Łukaszewicz
Montaż Mirosława Garlicka
Muzyka Henryk Kuźniak
Dźwięk Marek Wronko
Obsada Jerzy Stuhr (Maks)
Olgierd Łukaszewicz (Albert)
Bożena Stryjkówna (Lamia)
Bogusława Pawelec (Emma)
Beata Tyszkiewicz (Berna)
Hanna Stankówna (Tekla)
Ryszarda Hanin (Yanda)
Wiesław Michnikowski (Jej Ekscelencja)
Janusz Michałowski (profesor Kuppelweiser)
Czas trwania 116 min

O reżyserze

Reżyser, scenarzysta i producent filmowy; urodzony w 1955 roku w Olsztynie, syn aktorów Haliny i Jana Machulskich. W latach 1973-1974 studiował filologię polską na Uniwersytecie Warszawskim, zaś w 1980 roku ukończył studia na Wydziale Reżyserii PWSFTViT w Łodzi. Jako stypendysta Fundacji Fullbrighta w 1984 roku wyjechał na rok do Cal-arts w Kalifornii. W 1988 roku założył Artystyczne Studio Filmowe „Zebra”. W latach 1989-1991 był członkiem komitetu kinematografii. W 1993 roku wykładał reżyserię w Huntercollege w Nowym Jorku. W 2003 roku został prezydentem Polskiej Akademii Filmowej, zaś w 2005 roku członkiem Rady Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej. Wybrana filmografia: Bezpośrednie połączenie (1979, cykl TV Sytuacje rodzinne), Vabank (1981), Seksmisja (1983), Vabank II, czyli riposta (1984), Kingsajz (1987), Déja vu (1989), VIP (1991), Girl Guide (1995), Matki, żony i kochanki (1995, serial TV), Kiler (1997), Kiler-ów 2-óch (1999), Pieniądze to nie wszystko (2001), Superprodukcja (2002), Vinci (2004), Ile waży Koń Trojański? (2008), Kołysanka (2010), Ambassada (2013), Volta (2017), Mały zgon (2020, serial TV).

Scena do analizy

Nad nieświadomymi niczego Maksem i Albertem rozsuwa się kopuła i okazuje się, że znajdują się oni w centrum monumentalnej, rozszerzającej się stożkowo do góry sali obrad. To jakby parlament kobiet, przy czym centralne w nim miejsce zajmuje Jej Ekscelencja. Po otwarciu obrad dotyczących Maksa i Alberta jako „dwóch punktów obrad” i „osobników gatunku drugiego”, głos zabiera Berna. Przekazuje go jednak napastliwej Tekli w nadziei, że przemawiając na końcu, zdoła ocalić mężczyzn od zamiany ich w kobiety. Tekla przemawia w sposób parodiujący komunistycznych decydentów okresu PRL, przede wszystkim Władysława Gomułkę, którego karykaturalna poza wspierania się o mównicę oraz fatalna dykcja, maskowana podniesionym głosem, były wielokrotnie wyśmiewane i parodiowane. Perspektywa żabia, z której filmowane są znajdujące się nad Maksem i Albertem kobiety, może również przywodzić na myśl malarstwo i kinematografię sowiecką, w których monumentalizowano postacie przywódców. Nonsensowny bełkot Tekli przedstawiającej „alternatywną wizję” historii ludzkości, prowokuje Alberta do kontrataku. Jako intelektualista podaje przykłady wielkich męskich uczonych: Kopernika i Einsteina. Dochodzące z sali riposty są kuriozalne i świadczą dobitnie o całkowitej indoktrynacji kobiet: „Kopernik był kobietą!”, „Einstein był kobietą!” - krzyczy przedstawicielka „Genetix” (zresztą do złudzenia przypominająca Einsteina). „To może Maria Curie-Skłodowska też?” - nie wytrzymuje Maks. Zgromadzenie wybucha śmiechem, a wraz z nim także widzowie. Śmieszność powyższej sceny opiera się na komizmie sytuacyjnym i słownym, ale także zawiera kilka istotnych i interesujących aluzji dla uważniejszego widza.

Seksmisja


Zobacz też